RSS
mblog.pl
Brazen Blog - Wieczny
Koniec Ferii
2012-02-26 | 23:00:43
autor: brazen | skomentuj (0)
No i po feriach. Nastał czas powrotu do monotonnej szkoły, ale ja zbytnio nie ubolewam nad tym faktem, ponieważ będę widział tam codziennie osobę, która sprawia, że w moment pojawia się na mojej twarzy uśmiech a tak poza tym powrotem do szkoły to ferie były udane. Całe przepalone . Tak na marginesie to niedługo z tym kończę. Całe ferie z przyjaciółmi, którym dziękuję za spędzony czas i wszystkie zwały . Ferie były konkret. Jeszcze raz dzięki
Zwątpienie
2012-02-25 | 23:52:21
autor: brazen | skomentuj (3)
Hop Hop. Jest tu ktoś? Komentujcie lub wpisujcie się do księgi gości bo jakoś tak dziwnie się czuje. Dajcie znać, że to czytacie. Komentujcie teksty, pomysły i wgl bo jakoś tak tu "pusto". Dzisiaj nie rozpisuje się zbytnio, ponieważ chce sobie poczytać trochę i zapomnieć o świecie rzeczywistym choć na chwilę (dobrowolnie czytane jest ciekawsze) .
Pacz Pacz Pacz
2012-02-25 | 03:06:02
autor: brazen | skomentuj (0)
Uwielbiam Kota Paczacza . Z racji tego faktu iż spotkałem się z kilkoma ciepłymi opiniami dodaje mój Pacz-Tekst jeszcze raz, ale tym razem nie na facebook'u tylko tu.

POPACZ się na mnie i WYPACZ moje wady. Jesteśmy ludźmi i się za nie kochamy. Masz tak piękne PACZAŁY. Me z PACZODOŁÓW wypadły. Jesteś obiektem mych PACZEŃ bo twój widok jest wspaniały. Ej! Ja PACZE, PACZE, PACZE się wciąż na Ciebie. Ty się PACZYSZ na mnie. To jest Ci obojętne. Frustruje mnie to PACZENIE. Nie wiem jak zdobyć Cie bejbe. Od samego PACZENIA stałaś się moim marzeniem. Sobie UPACZYŁEM Ciebie, zakochałem się doglebnie. Pieszczotliwie Cie nazywam moim PACZADEŁKIEM w głowie Inni się PACZĄ na mnie, ciekawscy są bowiem Moja osoba fascynuje ich jak Harry Potter Jestem PACZ-KOTEM WYPACZAŁEM Cie w moment Słynna moda na "PACZ" w prawie każdym słowie. Koniec

Muzyka
2012-02-24 | 00:09:53
autor: brazen | skomentuj (3)
Jaką rolę pełni w moim życiu muzyka? Bardzo dużą. Szczególnie RAP, dlatego że jestem refleksyjnym osobnikiem a jeśli naprawde umie się słuchać muzyki to z samego przekazu można dowiedzieć się wielu rzeczy na temat danego rapera i życia. Raperzy zazwyczaj są realistami, więc raczej ujawniają prawdę w swoich trackach (utworach). . . To, że faworyzuje RAP nie oznacza, że nie słucham innych rodzajów muzyki. Ostatnio spodobało mi się Reggae a szczególnie kawałki Ras Luty i Junior Stressa - o miłości. To zależy też od chwili i nastroju. Dla przykładu:

- Gdy chce sobie porozmyślać na temat życia to zapuszczam sobie kawałki kilku raperów, które o nim są. Wiadomo przecież, że każdy raper ma inne pojęcie na dany temat i własne zdanie o nim, co bardzo daje do myślenia.

- Gdy potrzebuje relaksu lub poprawy humoru zapuszczam sobie jakieś reggae albo dancehall

- Gdy potrzebuje "wyszaleć się" to daje w odtwarzaczu jakąś nutę o szybkim lub ciężkim brzmieniu typu Pop, RnB lub Rock.

- Gdy potrzebuje ukojenia zmysłów to puszczam sobie jakieś spokojne - najczęściej zmierzchowe - utwory.

O muzyce na tą chwilę to chyba tyle, ale nie raz jeszcze o niej bd pisał.

P.S ta notka jest na wczorajszy dzień ale dodaje dopiero dzisiaj z racji tego, że wcześniej zapomniałem

Pasja
2012-02-22 | 23:15:51
autor: brazen | skomentuj (0)
Więc tak. Pasja to też kwestia gustu. Pasja w większości przypadków określa nas samych. Podziwiam tych, którzy szanują swoją pasję i nie poddają się przy pierwszej porażce. Szanuje to, że ktoś nie siedzi na tyłku tylko działa. Wg mnie pasją nie jest np. zbieranie znaczków itp. Ja jako pasję pojmuje działanie. Jedni stuntują, inni nagrywają tracki a jeszcze inni rozbijają się furami w które włożyli cały wolny czas i mnóstwo forsy. Napisałem kilka wersów, dlatego że zafascynowało mnie poświęcenie moich znajomych co do sprawy stuntu. Oni nie tracą czasu siedząc przed telewizorem tylko doskonalą swoje umiejętności i co więcej, nie stuntują przez tydzień tylko od długiego czasu, co jest przykładem naprawde wielkiego poświęcenia. Pamiętam jak myślałem, że boks będzie moją pasją. Pochodziłem tydzień i zrezygnowałem, więc bardzo cenie to co oni robią. Moją pasją jest pisanie tekstów. Co prawda to jest tak jak z tym zbieraniem znaczków - to nie jest przykład działania, ale zacznę działać jak bd mial możliwość coś nagrać. Ok. Teraz wspomniany wcześniej tekst. . .

"Koledzy - stunterzy, dają sobie radę. Napierdalają tricki, Zyga świeci im przykładem. Pogłębiają swoją pasję i wkładają w to serce. Stunt i adrenalina. Po co chcieć od życia więcej. Nadal cyrkle kręćcie, podziw wzrasta w oka mgnieniu. Nie poddawajcie się, nie mówcie nie swemu istnieniu. Ja bym tak nie mógł. Tu potrzeba treningu i wiary, dlatego podziwiam wszystkich, którzy wytrwali do dziś. Mam swój styl, każdy swój styl ma. Ktoś stunter, skejter, raper. Salem to moje a.k.a.. To jest gra, o zwycięstwo, każdy gra o szczyt w swej pasji. Akurat w mojej nie wytrwasz bez wyobraźni. Styl przyjazny, trwam w fascynacji dla stuntu. Nastąpiła era młodych, nastąpiła era buntu. Ziomek, jeśli umiesz stuntuj, jeśli nie to się ucz, ucz. . ."

Jointowa Radość
2012-02-21 | 23:37:39
autor: brazen | skomentuj (3)
WoW jakie zajebiste połączenie kolorów dają 3 ostatnie posty . . Ok Ok. Zacznę od wyjaśnienia stanu w jakim znajduje się człowiek po spaleniu kilku bluntów. Żeby nie było. To nie jest żaden protest, artykuł, który ma na celu legalizację marihuany itp. To zwyczajne kilka słów o tym o czym akurat myśle... Na mnie (tak jak na innych) ziele działa w taki sposób:

- mam oczy podobne do lalki

- śmieje się z wszystkiego (nawet z tzw. sucharów - żartów niewypalów)

- mam pac-man'a (ciągle chce mi się jeść)

- w zależności od poczynań mojej wyobraźni mogę zobaczyć to co chce widzieć

- mam jakieś niezwykłe loty

I to co najważniejsze:

nie przejmuje się niczym i jestem bardzo radosny, wesoły lub jak kto woli - szczęśliwy

Moim zdaniem, niektórych ludzi powinno się chociaż raz upalić, żeby zobaczyli co to jest prawdziwy chillout i wyluzowali.

Ganja jest bardzo pozytywną rzeczą, lekarstwem na rzeczywistość i inne dolegliwości dołujące .

Prawda jest taka, że prawdziwe zioło ma właściwości lecznicze

Pisze o marihuanie, ale juz jej nie pale.

Teraz - bez palenia zioła - znajduje się w takim stanie, że właściwie ciągle mam ostatni z wymienionych przeze mnie objawów (zakochanie - i wszystko jasne).

Pozdrawiam czytających i wszystkich Ganja-Palaczy

Lektura
2012-02-20 | 23:53:50
autor: brazen | skomentuj (0)
Nie nie nie. Niech was nie zwiedzie tytuł. Nie mam zamiaru pisać o "Zapałce na zakręcie" i tolkienowskim "Hobbicie". Pisząc tytuł miałem na myśli moją lekturę, czyli "Martwy aż do zmroku" Charlaine Harris, bo właśnie to aktualnie czytam w formie e-booka... Niedługo przeczytam tą cześć i przejdę do następnej. . . Jak do tej pory z własnej woli przeczytałem meyerowską "Sage: Zmierzch" i "Wywiad z wampirem" Anny Rice... Lubię książki fantasy - najbardziej fascynują mnie wampiry i dlatego dużo o nich czytam. Moim zdaniem czytanie książek - "z własnej woli" a nie "woli szkoły" - jest dobrym sposobem na oderwanie się od rzeczywistości i problemów, które każdy z nas ma. . . Pewnie znudziłem was dzisiejszą notką, ale szczerze nie wiedziałem co pisać więc postanowiłem podzielić się moim hmm hobby.
Walentynki
2012-02-19 | 22:41:42
autor: brazen | skomentuj (4)
Tak, wiem wiem. Walentynki już były, ale ja ciepło bd wspominał ten dzień, bo człowieka pamięta o tym momencie, gdy wzbija się ponad granicę swoich możliwości. . . Będę pamiętał ten dzień nie ze względu, że spaliłem paczkę fajek z przyjaciółmi i nie dlatego, że był fajny klimat i występy w goku, ale ze względu na to, że się przełamałem i odważyłem na coś czego prawdopodobnie bym nie zrobił gdyby nie motywacja przyjaciół i wewnętrzne postanowienie. Skoro pisze o miłości i walentynkach to dodaje niżej kawałek tekstu, który niedawno (Heh. Rok temu) napisałem.

"Jest jedna rzecz której nie może mi zabraknąć. Kocham Cie i pragnę. Ty bądź moja na własność. Nie mogę mysli ogarnąć i nie liczy się nic. Gdy obok mnie skarbie jesteś Ty. Mamy szansę spełnić się nawzajem. To uczucie między nami jest nadzwyczajne. Kocham Ciebie i juz trzymam się pewnie. Ty możesz wypełnić szczęściem moją przestrzeń.Ty bądź dla mnie myszką a ja będę kotem.Możemy być razem. Tu przeciwnośc gra główną rolę.Jam dla Ciebie idolem, Ty idolką dla mnie. Szczęście pisze nam wieczność, więc bądźmy na zawsze"

Radość
2012-02-18 | 21:26:14
autor: brazen | skomentuj (1)
Tak Dzisiaj jestem bardzo szczęśliwy. Dlaczego? Tego nie wiem nawet ja. Prawdopodobnie to sama myśl o tym, że jestem zakochany mnie tak raduje . Jest też możliwość, że przedawkowałem reggae o miłości i to dlatego jestem tak szczęśliwy, ale ja myślę że pierwsza opcja jest bardziej wiarygodna . Cieszę się, że chociaż dzisiaj nie wracam myślami do przeszłości, która nie była zbyt kolorowa. . . Ehh . Chciałbym by ten stan trwał wiecznie... Właśnie Mam pomysł. . . Jak będzie cieplej to chyba zajmę się deskorolką. Tak jakoś ostatnio mnie wzięło na deskorolke. Coś czuje, że mi się to spodoba, więc muszę trochę poczekać i sprawdze czy mam rację. Heh Sk8er... Ok. Kończę. Coś czuje, że Junior Stress i Silesian Sound przez pół nocy będą mi grali "Jedną Miłość"
Nocne Rozkminy
2012-02-17 | 23:24:42
autor: brazen | skomentuj (0)
Ok. To lecimy. . . Jest godzina 23.24. Nie po raz pierwszy zastanawiam się czy to wszystko - życie, miłość, cała ta moja zmiana - ma sens i dlaczego jest tak a nie inaczej. . . Myślę o śmierci - niektórzy pomyślą, że jestem głupi, ale faktem jest to, iż mi się nie układa a te myśli to pozostałości z życia pesymisty, którym juz raczej nie jestem i nie będę. Nie lubię tej części nocy w, której jestem sam i nic nie zajmuje mnie na tyle by nie rozmyślać o całej mojej egzystencji i wszystkich wyborach - zarówno dobrych jak i złych. Mysle o wszystkim. To jest jak reakcja łańcuchowa - jedna myśl tworzy drugą myśl, druga trzecią itd (Chyba każdy wie na jakiej zasadzie to działa). Mogę ten proces spowolnić. Pomaga mi w tym muzyka, pisanie tekstów i pisanie SMSów ze znajomymi. Ale jak znajomi idą spać a ja nie mam chęci na pisanie tekstów to zostają mi około 2 godziny myślenia . . . To jest dobijające, ale juz się do tego przyzwyczaiłem. Czasami to obraca się w dobrą stronę i nawet się cieszę że mam czas na takie rozkminy. Na przykład: Wtedy, gdy mysle o osobie, która siedzi w mojej głowie od zeszłego roku . Troszkę się rozpisałem. . . Jeszcze kiedyś będę tłumaczył mój tok myślowy bo zdecydowanie nie jest to temat na jedną notkę. . . Teraz zostanę na sam z wszechogarniającymi mnie pytaniami. . . Jak zwykł mawiać na mnie pewien znany niektórym z was nauczyciel od matematyki jestem FILOZOFEM . . . W pełni się z nim zgadzam, biorąc pod uwagę to jak często zadaje pytania i moje niecodzienne podejście do różnych nawet najłatwiejszych spraw. Pozdrawiam Brazen
Pierwszy Wpis
2012-02-17 | 10:03:25
autor: brazen | skomentuj (2)
Siema tutaj Brazen. Jest to mój pierwszy blog na którym umieszczał bd kawałki moich tekstów, różnego rodzaju przemyślenia, pomysły i pamiętne wydarzenia. Mam nadzieję że was nie zanudzę
O mnie
  • Płeć: mężczyzna
    Data urodznia: 1996-05-02
    Województwo: kujawsko-pomorskie
    Miejscowość: BK
archiwum